» » marta hożewskatodorow

Czy możliwe jest napisanie powieści, która trzymałaby się, jak marzył Flaubert, sama z siebie, dzięki wewnętrznej sile stylu, tak, jak ziemia trzyma się w powietrzu bez żadnej podpory? Czy byłaby to powieść naturalna, czyli taka, która nazywa to, co widzialne, samą oczywistość rzeczy? Młody pisarz,

24-07-2019 0 Czytaj